Koty dziwaki, czyli najdziwniejsza kolorowanka jaką Serenity widziała

Lubię kolorowanki, zwłaszcza te “antystresowe”. Spirale, mandale, psychodeliczne kształty, choć nie gardzę również czymś bardziej standardowym (vide grotronowa kolorowanka, do której regularnie wracam). Kiedy na spotkaniu blogerów książkowych zobaczyłam “Koty dziwaki” od razu zapragnęłam je mieć, bo cóż jest lepszego od kolorowanki z kotami?

I tu właśnie popełniłam błąd. Jaki? Cóż, nie zajrzałam do środka i nie obejrzałam co mnie tam czeka. “Koty dziwaki” bowiem okazały się kolorowanką dziwaczną. Na tyle nietypową i udziwnioną, że cóż zdecydowanie nie przypadła mi do gustu.

WP_20160620_22_29_50_Pro
To co widzicie powyżej to chyba coś najbliższego kolorowance. Nie widziałam takich od czasów szkoły podstawowej.

Kolorowanka dedykowana jest dla całej rodziny i tu jest właśnie przysłowiowy pies pogrzebany. Obrazki są utrzymane w takiej infantylnej stylistyce i wyglądają, pardon autorko, jakby rysowane były przez pięciolatka. I to mi się najbardziej nie podoba. Bo widzicie… spodziewałam się czegoś zupełnie innego, bardziej estetycznego, a tu niestety dostałam gryzmoły.

WP_20160620_22_30_14_Pro

Niektóre pomysły były świetne. Zwłaszcza dział “film” dawał duże pole do popisu, bo koty naśladujące znane produkcje filmowe to genialny pomysł. Tylko że… och gdyby nie podpisy pod obrazkami nie dałoby się rozpoznać z czym mamy do czynienia. Te rysunki, och, po prostu były zbyt udziwnione.

WP_20160620_22_31_29_Pro

Ale wiecie co jest dla mnie najgorsze? Teoretycznie jest to kolorowanka dla całej rodziny. A często te poszczególne obrazki złożone są z tak maciupeńkich elementów, że wątpię, by dziecko w dowolnym wieku chciało malować takie szczególiki. Dorosły zaś… cóż raczej nie będzie zainteresowany kolorowanką o tak infantylnym wyglądzie.

WP_20160620_22_31_54_Pro

“Koty dziwaki” pokonały mnie swoją cudacznością. Nawet nie zaczęłam kolorować. Bo pomysł Joanny Star Czupryniak, a powiedzieć trzeba że to udziwnienie jest pewnym pomysłem, po prostu mnie nie zachwycił. Obrazki w moim subiektywnym odczuciu były dziwaczne i po prostu brzydkie. Być może wam się spodobają. Ja spasowałam.

13221092_612456922243032_3665616357220499459_n

Sharing is caring!

One thought on “Koty dziwaki, czyli najdziwniejsza kolorowanka jaką Serenity widziała

  • 24 czerwca 2016 at 22:51
    Permalink

    Cóż niektórzy twierdzą: wyróżnij się albo zgiń! No to ta kolorowanka zdecydowanie się wyróżnia;)

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *