Stosik #23 – pierwszy (i oby nie ostatni) stosik lata

Od kwietnia nie było stosiku, a w tym czasie przybyło nieco książek do przeczytania. Oczywiście część z nich sama nabyłam, częścią zaś uraczyła mnie Moreni. A po wizycie u niej jeszcze kilka książeczek mi przybyło.

WP_20150615_001

Ok, przyznaję szczerze, zdjęcie jest krzywe. Ale  przecież chodzi o to, co znajduje się na zdjęciu. A tam, jak widać spory wybór – zarówno autorów, jak i nawet gatunków.

Zaczynając od lewej strony (nabytki własne):

  1. Antologia „Pożądanie” (Szczepan Twardoch, Marcin Przybyłek, Wit Szostak, Anna Kańtoch, Łukasz Orbitowski, Jakub Żulczyk, Jakub Małecki, Jarosław Urbaniuk, Piotr Rogoża, Jakub Nowak, Michał Cetnarowski, Bernadeta Prandzioch) – nabyta na Pyrkonie, właściwie przypadkiem, jako gratis przy zakupie.
  2. Terry Pratchett „Spryciarz z Londynu” – wymieniony z Moreni za „Gwiazdozbiór Psa”. No musiałam sobie jakiegoś Pratchetta sprawić, domowa biblioteczka bez Pratchetta to wybrakowana biblioteczka.
  3. Robert M. Wegner „Opowieści z meekhańskiego pogranicza. Północ-Południe” – nabyte na Pyrkonie (i od razu na Pyrkonie obautografowane) są oznaką zaczątku pojawiania się Wegnera w kolekcji. Ostrzę sobie pazurki na kolejne tomy.
  4. Michał Grzesiek „James Bond. Szpieg, którego kochamy” – felietony poświęcone filmom o agencie 007 wpadły mi w oko zupełnym przypadkiem, a że nie kosztowały fortuny, to je nabyłam i w sumie nie żałuję.
  5. „The Horus Heresy. Collected Visions” – nabyty przeze mnie i przez Turela zbiór artworków z Warhammera 40,000, nawiązujących do Herezji Horusa. Na pewno kiedyś bliżej przyjrzymy się zawartości. Marzy mi się odcinkowa analiza tego, co znajdziemy w środku. Obecnie Collected Visions zajęły honorowe miejsce na półce.

Kolejna cześć stosu to stos książek pożyczonych od Moreni przy okazji dwóch spotkań z nią – pyrkonowego (część środkowa) oraz wizyty w jej prywatnym gniazdku (część prawa):

  1. Naomi Novik „Języki węży” – tom szósty cyklu Temeraire, do którego zapałałam ogromną miłością (zarażona przez wyżej wzmiankowaną Moreni). Prawdopodobnie następny w kolejce do przeczytania. Niestety okładka jest okropna.
  2. Naomi Novik „Krew tyranów” – tutaj mamy jeszcze brzydszą okładkę, choć o ile dobrze pamiętam Moreni twierdzi, że zawartość jest naprawdę fajna. Dla porządku chcę dodać, że to jest tom ósmy.
  3. Naomi Novik „Próba złota” – tom siódmy (no widzicie, nawet nie potrafię poukładać książek w odpowiedniej kolejności), kolejny z fatalną grafiką okładkową. Mam nadzieję, że w przyszłości, jeśli zdecyduję się na nabycie cyklu na własność Rebis wyda go z poprawionymi okładkami dla tomów (6-8).
  4. Bill Bass „Trupia farma” – a to już coś z zupełnie innej beczki. Kompletnie zafascynowana istnieniem takiego miejsca stwierdziłam, że muszę przeczytać koniecznie książkę im poświęconą, a którą widziałam u Moreni. No i teraz czeka, aż znajdę sobie trochę czasu i nastroju na taki rodzaj literatury.
  5. Ben Aaronovitch „Rzeki Londynu” – szczerze powiem, że tu zadziałał zapał Moreni we wciskaniu mi książek. Nie mogła się jakoś opanować i musiała koniecznie musiała dorzucić mi jeszcze jedną książkę do przeczytania. I właściwie tak trafił do mnie właśnie Aaronovitch i „Zły jednorożec”, o którym troszkę niżej.
  6. Anna Kańtoch „Tajemnica diabelskiego kręgu” – uwielbiam twórczość Ani i jak i samą Anię, więc nie odmówiłam przygarnięcia choć na chwilę „Tajemnicy diabelskiego kręgu”, zwłaszcza, że być może to będzie dobra odskocznia od „poważnych” i „dorosłych” książek, wszak to młodzieżówka.
  7. Platte F. Clark „Zły jednorożec” – ok, przyznam bez bicia, że od kiedy zobaczyłam na blogu Moreni zajawkę recenzji tej książki stwierdziłam, że muszę ją przeczytać. Ale nie była to pozycja must read, więc kiedy udałam się do Moreni to nawet nie pomyślałam, że chce go teraz pożyczyć. Ale w ramach odciążania swoich półek (a uwierzcie mi zaczyna u niej brakować miejsca) wcisnęła mi wraz z Aaronovitchem i jego „Rzekami Londynu” właśnie tę opowiastkę.
  8. Scott Lynch „Kłamstwa Locke’a Lamory”, „Na szkarłatnych morzach” i „Republika złodziei” – od jakiegoś czasu zamierzałam się zabrać za „Niecnych Dżentelmenów” i tu znów z pomocną ręką wyszła mi Moreni, bo już kilka miesięcy temu proponowała mi pożyczenie swoich egzemplarzy. I oto są i poczekają jakiś czas na przeczytanie.

6 thoughts on “Stosik #23 – pierwszy (i oby nie ostatni) stosik lata

  • 15 czerwca 2015 at 19:05
    Permalink

    No już nie gadaj, „Złego jednorożca” wcale nie musiałam Ci jakoś szczególnie wciskać. Wystarczył rzut oka na okładkę.;P
    Ale tak szczerze pisząc, to najbardziej ciekawa jetem Twojej opinii o Lynchu (bo co napiszesz o Novik, to mniej więcej jetem w stanie sobie wyobrazić). I chyba kiedyś, kiedyś pożyczę od Ciebie „Pożądanie”.;)

    Reply
    • 15 czerwca 2015 at 19:56
      Permalink

      Haha, tylko wiesz, że Lyncha to może za pół roku dopiero przeczytam? ^^

      Reply
      • 15 czerwca 2015 at 20:07
        Permalink

        Ojtam ojtam, szybciej przeczytasz, co Cię w końcu może powstrzymać?:P

        Reply
        • 15 czerwca 2015 at 20:13
          Permalink

          W ciul książek jeszcze przed Lynchem, które leżą i patrzą tęsknymi oczętami.

          Reply
    • 1 lipca 2015 at 07:38
      Permalink

      Czasem mam wrażenie, że moje książki po prostu się rozmnażają, 😀

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *