Komiks przeczytałam #1 – nieregularny przegląd komiksowy

Dzisiejszy wpis zacznę od podróży sentymentalnej w lata minione. Serenity w odległym dzieciństwie lubiła czytać komiksy. Pasja ich czytani niemalże dorównywała temu, jak często Serenity sięgała po książki. Niestety jako mieszkanka małej, choć będącej stolicą gminy wsi, miała do nich dostęp ograniczony i musiała zadowolić się niekompletnym Tytusem, Romkiem i A’Tomkiem, kilkoma zeszytami Kajko i Kokosza oraz wątłą kolekcją Thorgala w gminnej bibliotece. I kiedy już je wszystkie przeczytała… musiała czytać je po raz kolejny i kolejny, bo nic innego tam nie było. A potem przestała i długie lata unikała tego medium. Aż w końcu, po latach wróciła do ich czytania i to na masową skalę, dzięki nowemu współlokatorowi. I tak właśnie ten powrót do czytania komiksów zrodził pomysł na notkę. A właściwie serię notek. Komiksowych.

Wróciłam do czytania komiksów i pochłaniam ich niesamowite ilości. Postanowiłam zatem nie recenzować wszystkich komiksów, jak leci, bo wymagałoby to pisania trzech-czterech recenzji dziennie. Dlatego też recenzji doczekają się tylko niektóre opowieści, inne zaś zgromadzę w serii “Komiks przeczytałam”, nieregularnym przeglądzie przeczytanych tytułów.  

wkkm civil warCivil War (Mark Millar i Steve McNiven)

Opowiadający o wojnie pomiędzy bohaterami. W wyniku niekontrolowanej akcji superbohaterów śmierć poniosły dzieci. Amerykański rząd ma pretekst, aby wprowadzić planowaną od dawna ustawę rejestracyjną, mającą na celu lepsze kontrolowanie działań superbohaterów. Nieoczekiwanie sprzeciw wyraża Kapitan Ameryka, a superbohaterowie dzielą się na dwie wrogie frakcje.

Dla kogo? Dla osób poszukujących batalii o niemalże apokaliptycznej skali, w której przyjaciele staną po dwóch różnych stronach barykady. Jednocześnie to również komiks dla osób, poza epickim starciem poszukujących dylematów moralnych i wewnętrznych rozterek bohaterów.

wkkm omlOld Man Logan (Mark Millar i Steve McNiven)

Złoczyńcy pięćdziesiąt lat temu zjednoczyli się i pokonali superbohaterów, spośród których przeżyli nieliczni. Wolverine obiecał sobie, że już nigdy więcej nie użyje swoich pazurów, a teraz wiedzie proste życie farmera i ojca rodziny w rządzonym przez superłotrów świecie. Co stanie się jeśli Logan zostanie przymuszony do opuszczenia rodziny?

Dla kogo? Komiks spodoba się miłośnikom wszelkiej maści historii alternatywnych, którzy zastanawiają się jak wyglądałby świat rządzony przez superzłoczyńców. Jednocześnie jest to komiks dla wszystkich fanów Wolverine’a.

wkkm pmPoczątki Marvela. Lata ‘60 (Stan Lee, Jack Kirby, Steve Ditko, Larry Lieber, Don Heck)

Tom zawiera w sobie zeszyty prezentujące początki najbardziej znanych bohaterów: Fantastycznej Czwórki, Ant-Mana, Hulka, Spider-Mana, Iron Mana, X-men, Avengers (w pierwotnym składzie: Iron Man, Thor, Ant-Man, Wasp i Hulk oraz poszerzonym o Kapitana Amerykę) i Daredevila.

Dla kogo? Dla wszystkich osób, które chcą poznać początki Marvela. Dla wszystkich, którzy chcieliby zobaczyć, jaką ewolucję przeszły komiksy od lat sześćdziesiątych. Dla tych, którzy nie boją się odrobiny infantylności i naiwności z czasów, kiedy komiks raczkował.

Secret Avengers  (Ed Brubaker i Mike Deodato)wkkm sa mnm

Steve Rogers zbiera drużynę, która ma wspierać działania głównej grupy Avengers i w ten sposób powstaje zespół Secret Avengers. Jego członkowie (Steve, Sharon Carter, Nova, Moon Knight, Walkiria, Czarna Wdowa, War-Machine oraz Eric O’grady jako Ant-Man) będą wykonywać nieoficjalne, tajne misje.

Dla kogo? Dla osób szukających przygód mniej znanych bohaterów, zabarwionych ogromną dawką humoru. Ten komiks spodoba się również czytelnikom, którzy lubią klimaty szpiegowskie, bo to takie połączenie superbohaterów i opowieści w stylu Mission Impossible.

wkkm ss pt1Fear Itself cz.1 (Matt Fraction i Stuart Immonen)

Córka Red Skulla zdobywa artefakt, który wiele lat temu zafascynował jej ojca. Jego przejęcie przez Sin doprowadza do obudzenia pradawnej mocy, która będzie dążyła do zniszczenia Ziemi i innych światów.

Dla kogo? Ciężko jest powiedzieć, ponieważ poznaliśmy dopiero połowę historii, a jej drugą część poznamy dopiero w lipcu. Zapowiada się całkiem ciekawa batalia, która może trochę w świecie Marvela poprzestawiać.

Avengers vs X-men avx

Do Ziemi ponownie zbliża się Phoenix. Świat mutantów z Cyclopsem na czele czeka na jej pojawienie się z nadzieją. Avengers tymczasem przygotowują się na odparcie inwazji. Co jeśli interesy X-man i grupy superobrońców będą sprzeczne i nie da się ich pogodzić?

Dla kogo? Cóż, jeśli spodobał się wam Civil War, to tak naprawdę Avengers vs. Xmen powinno się wam spodobać. Co prawda jest tu nieco mniej bazowania na odcieniach szarości i mniej rozważań moralnych.

Jakie komiksy wy polecicie mi do przeczytania? Od razu uprzedzam, że za mną także Deadpool Martwi Prezydenci, Thunderbolts i Preludium Nieskończoności, które prawdopodobnie doczekają się szerszego omówienia na blogu.

PS. Czy taka forma wam odpowiada? Czy może wolelibyście, żeby dodać do notki rodzaj kilkuzdaniowej recenzji/podsumowania, która trochę rozszerzy jeszcze opisy?

Sharing is caring!

2 thoughts on “Komiks przeczytałam #1 – nieregularny przegląd komiksowy

    • 19 kwietnia 2016 at 17:40
      Permalink

      Ja nie lecę po kolei (z resztą współlokator wszystkiego nie ma), więc czytam wyrywkowo i dość nieskładnie (to znaczy póki co wyszło mi całkiem chronologicznie, ale teraz na przykład wrócę do House of M, więc cofnę się trochę w czasie do poprzednich wydarzeń). Całe szczęście, że mam jakieś ogarnięcie w Marvelowym wszechświecie, bo miałabym problem z tym, kto z kim i kogo…

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *